W polskim klimacie taras musi być zadaszony. Pogoda wiosną, latem i jesienią regularnie sprawia nam przykre niespodzianki. W czerwcu 2009 dłuższy lub krótszy deszcz padał codziennie. Na maj 2010 również zapowiedzieli obfite deszcze. Jak w takiej sytuacji korzystać z tarasu? Taras bez zadaszenia w naszym klimacie to jest nieporozumienie! Krzesła będą stale mokre, z zaciekami od deszczu, poduszki i miękkie fotele koniecznie trzeba zabierać za każdym razem, a potem gdy chcemy wyjść na taras na kilkuminutowa przerwę z kawą trzeba na nowo rozłożyć poduszki, wytrzeć stół – zwykle zajmuje nam to cały czas jaki mamy na przerwę i w efekcie siedzimy z kawą w domu a nie na tarasie.


